Moja "joggingowa muza", czyli Iwonka (kłaniam się w pas i pełen respekt, bo wiem, że dziś pobiegłaś za siebie i za mnie) obdarowała mnie ostatnio gazetkami dla biegaczy. "Dla inspiracji"- dodała, no więc czytam i się inspiruję. Dowiedziałam się min., że white wine spritzer, to nie najlepsze wyjście na upalne wieczory po treningu, ale idealne na upalne wieczory :) A poważnie, znalazłam fajne przepisy na koktajle. Jeden zwłaszcza przypadł mi do gustu i jego zaraz Wam poślę, inne dostępne w magazynie Ruuner's World.
Marchewkowy miks:
- 200 ml soku z marchewki,
- ćwiartka awokado,
- łyżka soku z cytryny,
- 50 ml wody,
- łyżka tartego imbiru,
- szczypta pieprzu cayenne.
Dlaczego Marchewkowy miks? Sok z marchwi zawiera dużo witaminy A (wzmacniającej odporność), imbir redukuje bóle mięśni po wysiłku, avocado pełne tłuszczów NIENASYCONYCH- jest zbawcze dla serca, pieprz cayenne przyśpiesza metabolizm. Sok z cytryny w połączeniu z innymi warzywami większa przyswajalność składników mineralnych.
To mikstura na pewno zdrowsza od mojego białego wina, ale że nie biegałam dzisiaj... ;) Smacznego miksowania:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz